Radek – do adopcji za jakiś czas

Tego Kolegę pewnie trochę kojarzycie. To nasz Radek z Radys, który trafił do nas już jakiś czas temu. Co tu dużo mówić, jest to naprawdę biedny pies, który prawie całe życie spędził w Radysach za kratami. Kiedy do nas trafił wydawało się, że człowieka prawie nie znał. Bał się wszystkiego, emocje odreagowywał gryząc wszystko, co wpadło mu w zasięg zębów - miski, kraty, smycze- nie był w stanie nawet zjeść, kiedy człowiek był w pobliżu . Po ponad 3 miesiącach zrobił malutkie postępy, ale tylko malutkie. Jola jest w stanie wyprowadzić go na spacer, ale spacer to dużo powiedziane, bo Radek jest "przyklejony" do podłoża i zamiast iść raczej się skrada. Ma mniejsze napady gryzienia, ale nadal nie wie, co zrobić z emocjami i łapie za każdą smycz, która jest pod pyszczkiem. Łańcuszek jest opcją, która pozwala oduczyć go tego, bo jakoś spróbował i średnio mu smakuje. Więc nie oburzajcie się, że na zdjęciach go widać. Radka nie można nazwać agresywnym, jest po prostu biednym skrzywdzonym psem, który w wieku około 7 lat ma możliwość nauczyć się świata, ale nie za bardzo wie czym ten świat jest. I to nauczanie zajmie mu naprawdę sporo czasu. Ale jak to bywa u nas nie oddajemy się! Pracujemy z chłopakiem i metodą małych kroczków będziemy się starali pokazać mu, że człowiek może być naprawdę spoko. Może w końcu się przekona…
Ale znacie nas, poddawanie się nie leży w naszej naturze.
Radek na razie nie jest do adopcji i pewnie jeszcze długi czas nie będzie. Ale jeśli macie ochotę mu pomóc, to zapraszamy! Można zostać jego wirtualnym opiekunem! Można wpłacić na niego złotóweczkę, albo można po prostu trzymać za chłopaka kciuki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *