Facebook YouTube Google

Aron - po prostu :)

Ma dom.

 

Kolejna ofiara ludzkiego okrucieństwa i bezduszności. Aron został przywiązany do przystanku autobusowego. Dlaczego i przez kogo? nie wiadomo. Przesiedział tam dwa dni zanim przyszła pomoc. Dzięki interwencji kierowcy autobusu został zabrany w bezpieczne miejsce - przytulisko w gminie Nowa Sól. Kilka miesięcy właśnie w nim wypatrywał swojego nowego domu. Niestety, dom "nie przyszedł". Wolontariusze, chcąc dać mu szansę zgłosili nam Arona jako mixa akity. Trudno powiedzieć, czy rzeczywiście nim jest i której rasy jest w nim więcej. Może lepiej nie szukać :) Z całą pewnością Aron jest psem niepowtarzalnym, wyjątkowym, charakternym, urokliwym, proludzkim i bardzo pojętnym :) Wierzymy, że "świat się zachwyci" odkrywając Arona. No dobrze, może nie cały świat, ale Ty? Od miesiąca ten kompakcik jest naszym podopiecznym. Przebywa w DT u Ani (Wschowa). Jego wiek lek. wet. określił na 3-4 lata.

Jaki jest ?

Do innych psów ma pozytywny stosunek. Ładnie wpasował się w stado Ani. Nauczony zachowania czystości w pomieszczeniu, grzecznie chodzi na smyczy. Intensywnie uczy się komend. (vide filmik). Jako że "pierwotniak" w nim dosyć silnie tkwi, ma silny instynkt łowiecki. Koty, kury i inna dzika zwierzyna to dla niego okazja do polowania. W przyszłym domu rudzielca nie powinno być kotów. Stosunek Arona do człowieka można śmiało nazwać pozytywnym, ale potrafi warknąć, gdy mu się coś nie spodoba. Do swojego człowieka przywiązuje się bardzo mocno, jest bardzo oddany i kocha go na życie.

Zdrowie

Jak widać na zdjęciach, Aron miał przejściowy problem z oczami. Zdiagnozowano u niego entropium (podwinięcie powieki) w obydwu. Jest już po udanym zabiegu, powieki bardzo ładnie się goją. Po kastracji będzie gotowy na nowy dom. Pies jest zaszczepiony i odrobaczony.

Szukamy dla niego Rodziny, w której zawsze ktoś jest w domu. Aron nie lubi pozostawać sam. Jeśli dom z ogrodem to teren musi być solidnie ogrodzony.

Jeśli Arona właśnie szukasz - skontaktuj się z nami.
Tel. 516677827 po godz. 17.30
e-mail: kontakt@akity.pl
Zanim zadzwonisz lub napiszesz zapoznaj się z naszymi zasadami adopcji.

 

Jeśli szukasz psa:

    • do kojca,
    • na łańcuch,
    • dla szpanu,
    • do stróżowania w firmie,

to oszczędź sobie i nam czasu, nie pisz i nie dzwoń.
Nie dostaniesz od nas psa, bo dla nas pies to członek rodziny, nie rzecz!

Aron czeka na ODPOWIEDZIALNY dom.